KAWA W INDONEZJI – OŚ CZASU

Coś dla tych wiecznie szukających ciekawostek, jak i dla tych, którzy właśnie przez przypadek dowiedzą się czegoś bardzo fajnego!

Poniżej znajdziecie krótką historię kawy w Indonezji – jej kolebki, kolonizatorów z Niderlandów oraz opowieści o pierwszych plantacjach, piratach i królewskich wyprawach.

Zapraszamy do wgłębienia się w nieodkryte historie prosto z Oceanu Indyjskiego -rozsiądźcie się wygodnie (najlepiej z filiżanką indonezyjskiej kawy w ręce) i dowiedzcie się więcej.

XVII WIEK

W 1614 roku holenderscy kupcy odwiedzili Aden w Jemenie. Pieter van den Broecke, handlarz suknem w służbie Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej (Vereenigde Oost-Indische Compagnie-VOC), odwiedza tętniący życiem port handlowy Mocha na najbardziej wysuniętym na południe krańcu Półwyspu Arabskiego, gdzie natrafia na napój, który opisuje jako „coś gorącego i czarnego”.

Uważa, że napój ten, zwany przez miejscowych qahwa, jest na tyle interesujący, że powinien zostać przywieziony do Amsterdamu w celu analizy. Potrzebuje on nasion, a ponieważ karą za wywóz sadzonek jest śmierć, jest zmuszony je przemycić. W 1616 roku Pieter van den Broecke był pierwszym, który ukradł krzak z Mocha w Jemenie i stał się pierwszą osobą, która przywiozła żywy krzew kawowy do Europy!

W 1640 r. magiczny napój pojawił się w Amsterdamie w lokalnych kawiarniach.
W tym czasie Holendrzy zaczęli zastanawiać się, jak samodzielnie uprawiać kawę, zamiast kupować ją z Jemenu, a później z Indii.

VOC, uprawniona do prowadzenia wojen, wypędził Portugalczyków z Cejlonu do 1658 roku, znanego dziś jako Sri Lanka, zapewniając sobie tym samym monopol na cynamon. Jako bonus, nabywa również małą plantację kawy, która jest gotowa do zbiorów. Portugalczycy skolonizowali Arabów 150 lat wcześniej i ukradli im nasiona kawy. Mniej więcej w tym czasie naukowcy z Ogrodu Botanicznego w Amsterdamie z powodzeniem wychodowali rośliny kawy. Część nasion wysyłają na indyjskie wybrzeże Malabar w celu zasadzenia.

VOC

Mała ‘wycieczka boczna’ – VOC była często uważana za pierwszą firmę Ltd na świecie, która bezpośrednio była pierwszą na świecie korporacją międzynarodową. 

Założona w 1602 roku nie poprzedzała jej żadna inna firma. Przez przyznane uprawnienia do ułatwienia handlu przyprawami stała się monopolistą, z uprawnieniami do ataku na narody i osoby w ich celu ułatwienia handlu – na 21 lat. W 1619 roku, zaledwie 17 lat po założeniu, posiadała 150 statków handlowych, 50 okrętów wojennych, 50.000 pracowników, 10.000 żołnierzy i stopę zwrotu w wysokości 40% rocznie. 

Korzenne imperium w Azji było rządzone przez 17 Heren, The 17 Gentlemen (1725), którzy byli udziałowcami reprezentującymi różne izby VOC.

1669

Burmistrz Amsterdamu, Nicholas Witsen, poleca Adrianowi Van Ommenowi, holenderskiemu dowódcy na Wybrzeżu Malabarskim, wysłanie sadzonek z indyjskiego miasta Cannanore do Batawii w Holenderskich Indiach Wschodnich.

Sadzonki zostaną zasadzone w posiadłości Kedawoeng, która jest własnością gubernatora generalnego Willema van Outhoorna.

Pionierskie przedsięwzięcie kończy się niepowodzeniem, ponieważ początkująca plantacja kawy zostaje zniszczona przez powódź. Drugi transport sadzonek dociera na Jawę w następnym roku. Po udanej próbie na wyspie, Holendrzy postanawiają zająć się uprawą kawy w Indonezji.

1696

Wszystko zaczęło się w 1696 roku na Jawie, w posiadłości Kedawoeng w Dżakarcie, (lub jak to miasto było nazywane w tamtych czasach; Batawii). Niestety z powodu powodzi nie zakończyło się to sukcesem. Dopiero po 3 latach wysoko postawiony urzędnik VOC podjął kolejną próbę. Przesunięto ziemię z Dżakarty w kierunku gór i zastosowano trochę holenderskiej magii zarządzania wodą. Jemeńskie odmiany (opracowane w Malambar, w Indiach) ziaren Arabiki stały się genami większości kaw występujących w całej Indonezji.

Rośliny wraz z łupami trafiły z powrotem do Amsterdamu, który w XVII wieku był bogatym centrum handlu kawą z Azji, Afryki i Ameryki Południowej, ze względu na międzynarodowy charakter VOC. 2 okrzyknięcia ‘najlepszymi ziarnami aukcji’ podniosło premie za holenderskie, kolonialnie uprawiane ziarna na plantacjach zorganizowanych przez VOC.

1707

W 1707 r. gubernator spotkał się ze wszystkimi regentami w Priangan, aby omówić uprawę kawy na wyższych płaskowyżach Jawy Zachodniej, na południe od Dżakarty. Obszar ten został wybrany nie tylko ze względu na bliskość portu handlowego w Dżakarcie, ale również ze względu na korzystne warunki uprawy dla przemysłowej skali uprawy kawy (wysokie płaskowyże). Zgodził się na to tylko jeden lokalny regent, z regencji Cianjur.

W 1711 roku pierwsze 405 kilogramów przybyło z Cianjur i uzyskało najwyższą cenę, jaką kiedykolwiek zapłacono na aukcji w Amsterdamie – równowartość około 20 USD za kilogram, czyli dziennej pensji robotnika w ówczesnym Amsterdamie.

1714

Król Francji Ludwik XIV poprosił o nasiona Coffea arabica var. Arabica lub określanej jako Coffea arabica L. var. typica, która dalej nazywana jest typiką burmistrza Amsterdamu Nicolaesa Witsena.

Stało się tak, ponieważ król francuski dowiedział się, że kawa z Jawy uzyskała najwyższą cenę na aukcji w Amsterdamie, w Holandii. Chciał więc, aby ta odmiana kawy była częścią ogrodu botanicznego Jardin des Plantes w Paryżu, we Francji. Nasiona kawy jawajskiej w ogrodzie botanicznym Jardin des Plantes zostały przywiezione przez francuskich oficerów marynarki wojennej na Martynikę, jedną z francuskich kolonii na Karaibach.

W 1714 r. burmistrz Amsterdamu podarował królowi Francji Ludwikowi XIV młody krzew kawowy. Król nakazał zasadzić ją w Królewskim Ogrodzie Botanicznym w Paryżu. W 1723 roku młody oficer marynarki, Gabriel de Clieu, otrzymał sadzonkę z królewskiej rośliny. Pomimo trudnego, pechowego rejsu – pełnego fatalnej pogody, sabotażysty, który próbował zniszczyć sadzonkę, oraz ataku piratów – Gabrielowi udało się bezpiecznie przetransportować sadzonkę na Martynikę.

Po zasadzeniu roślina nie tylko rozkwitła, ale przypisuje się jej zasługę w rozprzestrzenieniu się ponad 18 milionów drzew kawowych na wyspie Martynika w ciągu następnych 50 lat.

Ponadto, na początku lat dwudziestych XVII wieku Holendrzy wysłali również nasiona kawy jawajskiej do Surinamu, ponieważ skusiła ich wysoka cena tej odmiany, aby otworzyć tam plantację. Z tych dwóch miejsc, nasiona kawy jawajskiej rozprzestrzeniły się do Ameryki Środkowej i Południowej.  Według Prawoto Indarto, który bada historię kawy, ślady kawy jawajskiej wciąż można znaleźć w Ameryce Południowej. „Tipika jest wciąż obecna na ich plantacjach” – powiedział. Kawa Blue Mountain uprawiana na Jamajce i Geisha (lub Gesha – w odniesieniu do wioski produkującej kawę w Etiopii) w Panamie to dwa przykłady.

1720

W 1726 roku, nie mniej niż 2,145 ton kawy pochodzącej z wyspy Jawa zalało kontynent europejski, pokonując kawę Mocha z Jemenu, która do tej pory rządziła na rynku. Z tego powodu kawa pochodząca z wyspy Jawa zaczęła być znana jako Java Coffee.

Na początku XVIII wieku Amsterdam stał się światową stolicą kawy dzięki ziarnom kawy dostarczanym z Jawy do Europy. Handel kawą był dochodowy i znajdował się pod kontrolą holenderskiego rządu kolonialnego.

Główny region dostarczania ogromnego popytu, z hiperbolicznymi marginesami, znajdował się pomiędzy 4 szczytami w pobliżu Bandungu, Jawa Zachodnia: Malabar, Mega, Puntang i Haruman.

Podążając za wielkimi zyskami z handlu, Holendrzy popchnęli uprawę kawy przez archipelag do Jawy Wschodniej, a później wprowadzili jej rozwój na Bali, Timorze, Sulawesi i Sumatrze.

1726

W 1726 roku, nie mniej niż 2,145 ton kawy pochodzącej z wyspy Jawa zalało kontynent europejski, pokonując kawę Mocha z Jemenu, która do tej pory rządziła na rynku. Z tego powodu kawa pochodząca z wyspy Jawa zaczęła być znana jako Java Coffee.

Na początku XVIII wieku Amsterdam stał się światową stolicą kawy dzięki ziarnom kawy dostarczanym z Jawy do Europy. Handel kawą był dochodowy i znajdował się pod kontrolą holenderskiego rządu kolonialnego.

Główny region dostarczania ogromnego popytu, z hiperbolicznymi marginesami, znajdował się pomiędzy 4 szczytami w pobliżu Bandungu, Jawa Zachodnia: Malabar, Mega, Puntang i Haruman.

Podążając za wielkimi zyskami z handlu, Holendrzy popchnęli uprawę kawy przez archipelag do Jawy Wschodniej, a później wprowadzili jej rozwój na Bali, Timorze, Sulawesi i Sumatrze.

1799

Po katastrofie finansowej VOC, rząd Holandii przejmuje kontrolę nad archipelagiem i mianuje Willema Daendelsa gubernatorem generalnym w 1808 roku. Jego przełomową decyzją jest budowa Wielkiej Drogi Pocztowej, która rozciąga się od Anyer na zachodzie Jawy do Panarukan na wschodzie.

Oprócz celów pocztowych, droga ta jest niezbędna do mobilizacji wojsk, jak również do transportu kawy z plantacji rozrzuconych po różnych regencjach do portu w Batawii.

1876 I RDZA KAWOWA

W 1876 roku całe ziemie kawowe na Jawie zostały spustoszone przez rdzę liściową, co pozostawiło ogromną lukę w podaży, która została szybko wypełniona przez Brazylijczyków.

W pierwszej kolejności Holendrzy sprowadzili kawę odmiany Liberica, która pochodziła z zachodniej i środkowej Afryki. Drzewa te rosły do 20 metrów i dawały większe owoce niż arabica. Strategia ta zadziałała, ale niestety sukces był krótkotrwały, gdyż w 1907 roku rdza zaatakowała ponownie, na co Holendrzy zareagowali wprowadzeniem Robusty.

Jednak ze względu na wpływ, jaki uprawa Robusty miała na rolnictwo, Holendrzy tylko przesadzili Robustę na stare plantacje, podczas gdy nowe kontynuowały uprawę Arabiki.

1893

Jest rok 1893, w Chicago odbyła się wystawa upamiętniająca odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba, na której zaprezentowano najnowsze osiągnięcia technologiczne i przemysłowe, a także kultury z całego świata. Jednym z najpopularniejszych miejsc imprezy była Wioska Jawy, inicjatywa finansowana przez najbogatszych dobroczyńców z Holenderskich Indii Wschodnich.

Centralnym punktem wioski był Java Lunch Room, w którym serwowano wyłącznie czystą kawę Java. Doświadczenie to było tak niezapomniane dla odwiedzających, że wkrótce zaczęli oni określać ten przysmak jako „filiżankę Javy”. Wpływ tego chwytu marketingowego był bardzo głęboki. Do dziś słowo „java” jest rozumiane przez wielu jako kawa.

1908

W 1908 roku Holendrzy zwrócili biznes kawowy w ręce miejscowej ludności, zgodnie z ich nową polityką etyczną w stosunku do wyzysku kolonialnego. 

Od tego czasu Indonezja rozwija wiele kierunków unikalnych smaków w kawie, które tworzą ponad 350-letnią historię tej rośliny. 

Kolonialni mistrzowie Indonezji wnieśli ogromny wkład w rozwój kawy na Jawie. W końcu to oni jako pierwsi wprowadzili kawę do Indonezji, sadząc swoje pionierskie nasiona w 1696 roku w posiadłości Kedawoeng na obrzeżach Batawii, dzisiejszej Dżakarty, stolicy Indonezji. 

Eksperyment w Kedawoeng okazał się sukcesem, a kawa uchodziła za bardzo wysokiej jakości. Na początku XVIII wieku kawa z tej posiadłości trafiła do ogrodów botanicznych w całej Europie, w tym do Królewskiego Ogrodu Botanicznego króla Ludwika XIV, który następnie rozpowszechnił ją w koloniach francuskich w Indiach Zachodnich, docierając w końcu do Ameryki Południowej i Środkowej. 

Podczas gdy posiadłość Kedawoeng dawno już nie istnieje, wiele plantacji pozostałych po koloniach wciąż jest w produkcji, a kilka z nich jest prowadzonych przez firmy państwowe. 

Jedną z nich jest PT Perkebunan Negara XII. Firma ta prowadzi sześć plantacji na Jawie Wschodniej o łącznej powierzchni 5 600 hektarów. 

Choć większość produkcji stanowi kawa Robusta, firma nadal uprawia jedną z najlepszych na świecie odmian Arabiki w swojej posiadłości w Jampit. 

CZY JESTEŚCIE GOTOWI NA INDONEZYJSKĄ PODRÓŻ DZIĘKI NASZEJ KAWIE?

Zamów pierwszą kawę z 10% rabatem!

Rabaty, nowości i wiele więcej

zapisz się do naszego newslettera i zacznij z 10% rabatem!